Dlaczego rodzina nie powinna sprzątać po zmarłym?
Śmierć nie jest łatwym tematem, ale należy o niej rozmawiać, chociażby ze względów bezpieczeństwa. Jeszcze do niedawna niewiele wiedziano o tym, co dzieje się z ciałem osoby zmarłej, biorąc pod uwagę aspekty fizjologiczne. To zresztą dlatego nadal obecne w naszym życiu były tradycje, które dzisiaj są już wykluczane. Przykładem może być wystawianie otwartej trumny z nieboszczykiem w domu aż do czasu pogrzebu. Nikt nie zdawał sobie sprawy, jak niebezpieczne jest to dla bliskich, którzy w ten sposób żegnają się ze zmarłym.
Dzisiaj temat śmierci przybliżają nam nieco firmy, które sprzątają po zwłokach. By się o tym przekonać, wystarczy wpisać hasło typu „sprzątanie po zmarłych Warszawa”. Na oficjalnych stronach internetowych takich podmiotów przeczytać można nie tylko o ich podstawowej działalności, ale również aspektach bezpieczeństwa obchodzenia się z ciałem. Wiadomo na przykład, że już chwilę po zgonie to zaczyna wydzielać bakterie, toksyny, tzw. trupi jad, który stanowi zagrożenie dla osób żyjących. Musimy też wziąć pod uwagę, że ciało może być już w znacznym stopniu rozkładu, a postępujący proces gnilny, fekalia czy płyny ustrojowe są zbiorowiskiem niebezpiecznym związków.
To dlatego sprzątaniem ciał muszą zajmować się profesjonaliści. To oni zajmą się tymi czynnościami w specjalnych uniformach, nierzadko konieczne jest test również przeprowadzenie zabiegu ozonowania pomieszczenia, w którym znaleziono zmarłego. To może być już zainfekowane, może w nim również panować intensywny odór.
Należy zwrócić również szczególną uwagę na fakt, że samodzielne sprzątanie po zwłokach przez bliskich osoby zmarłej może wiązać się ze sporą traumą. Przecież śmierć następuje z różnych przyczyn, nie zawsze ciało jest w stanie nienaruszonym, zresztą oglądanie zwłok nigdy nie jest przyjemne. Warto zapamiętywać bliskich w sytuacjach, kiedy żyli, zamiast wspominać ich jako nieboszczyków.




